Po co inwestować?

Wolność finansowa, czy obrona przed inflacją? Po co w ogóle inwestować?

Inwestowanie, szczególnie w mieszkania na wynajem, stało się w ostatnich latach popularnym sposobem na zagospodarowanie nadwyżek finansowych. Istnieje wiele specyficznych powodów dla których warto rozpocząć przygodę z inwestowaniem. Oto one:

Obrona przed inflacją

W obecnym czasie pieniądze przechowywane na kontach oszczędnościowych lub deponowane na lokatach tracą codziennie na wartości. Średnie oprocentowanie lokat netto w marcu 2019 wyniosło raptem 1,2%, a inflacja wyniosła aż 1,7%. Inwestowanie w mieszkania na wynajem pozwala nie tylko ochronić Twój kapitał przed inflacją, ale też zyskać wielokrotnie więcej niż na lokacie bankowej.

Wzrost posiadanego majątku

Lokowanie środków w nieruchomościach pozwala na ochronę i zwiększenie posiadanego majątku. Po pierwsze unikamy wydawania środków na zbędną konsumpcję. Po drugie korzystamy z długoterminowego wzrostu cen mieszkań, który w ciągu ostatnich 5 lat wyniósł ponad 20%.

Uzupełnienie domowego budżetu i pokrycie stałych wydatków

Dzięki inwestowaniu w mieszkania na wynajem zyskujemy regularny, comiesięczny wpływ czynszu na swoje konto. Pozwala on na uzupełnienie domowego budżetu, a zwłaszcza pokrycie stałych kosztów. Każde 1.000 złotych z najmu możemy przeznaczyć pokrycie jakiegoś regularnego wydatku. Może to być rata kredytu własnego mieszkania, leasing samochodu, opiekunka dla dzieci, weekendowe wyjścia do restauracji lub teatru. Dzięki temu zaczynamy oszczędzać coraz szybciej!

Zapewnienie komfortu psychicznego

Dzięki rosnącym wpływom z wynajmu naszych mieszkań rośnie też nasz komfort psychiczny! Po zakupie kilku mieszkań możemy zabezpieczyć nasze podstawowe potrzeby: utrzymanie własnego mieszkania lub raty kredytu, codzienne wydatki, zabezpieczenie bliskich. Stanowią także dodatkowe uzupełnienie naszej przyszłej emerytury. W efekcie przestajemy się stresować ryzykiem utraty pracy, czy też obawami przed podjęciem się nowego zajęcia.

Wolność finansowa

Osiągając odpowiednią dla siebie wysokość comiesięcznych wpływów z najmu możemy osiągnąć stan „wolności finansowej”. Jest to sytuacja, w której pasywny dochód (tzw.cashflow) z aktywów pozwala na zaspokajanie wszystkich potrzeb finansowych bez konieczności pracy zawodowej.

Przykładowo osoba, której miesięczne koszty życia wynoszą 5.000 złotych, a która uzyskuje 6.000 złotych z wynajmu mieszkań, będzie wolna finansowa. Bez jakiejkolwiek aktywności może utrzymać swój osobisty standard życia. Jednocześnie jego majątek będzie nadal rósł!

Zastanawia Cię, jak kryzys wpłynie na rynek najmu mieszkań?